Ubezpieczenia ryzyk morskich i transportowych - STBU

Impuls Bezpieczeństwa

Ubezpieczenia ryzyk morskich i transportowych

Dlaczego ubezpieczenia ryzyk morskich i transportowych są wyjątkowe?

Ubezpieczenia ryzyk morskich i transportowych to jedne z najbardziej złożonych form ochrony ubezpieczeniowej. Wynika to przede wszystkim z ich długiej historii oraz skomplikowanej natury działalności morskiej i transportowej. Te ubezpieczenia obejmują nie tylko statki, ale także ładunki, członków załóg pływających, infrastrukturę i odpowiedzialność cywilną. Ich charakterystyka wymaga dostosowania do międzynarodowych przepisów oraz standardów, które często mają swój rodowód w angielskim prawie morskim. Kluczowym elementem jest także transfer ryzyka – ubezpieczyciel przejmuje odpowiedzialność za szkody wynikające z działania sił natury oraz błędów ludzkich. W praktyce, dobrze przygotowana polisa to często jedyny sposób na ograniczenie strat wynikających z ryzyk związanych z żeglugą i transportem.

Jakie zagrożenia obejmują ubezpieczenia ryzyk morskich i transportowych?

Ubezpieczenia ryzyk morskich i transportowych obejmują szeroki katalog potencjalnych zagrożeń, zarówno materialnych, jak i odpowiedzialności cywilnej. Podstawową kategorią są tzw. ubezpieczenia casco morskie, czyli ochrona środków transportu – od statków morskich i śródlądowych, po samoloty i kontenery. Drugim filarem są ubezpieczenia cargo, czyli ładunków przewożonych drogą morską, lądową lub powietrzną. Poza nimi istnieje wiele dodatkowych polis, takich jak ubezpieczenia ryzyk budowy jednostek pływających, odpowiedzialności spedytorów, przewoźników czy nawet ochrony mienia osobistego załóg. Co istotne, te zagrożenia często wynikają z nieprzewidywalnych sił przyrody – sztormów, kolizji, pożarów – oraz błędów technicznych i ludzkich. Dlatego tak ważne jest, by umowy ubezpieczenia były „szyte na miarę” i dopasowane do konkretnego rodzaju działalności.

Na czym polega wsparcie brokera w organizacji ochrony ubezpieczeniowej?

Rola brokera w zakresie ubezpieczeń ryzyk morskich i transportowych nie kończy się na doborze polisy. Wręcz przeciwnie – to właśnie broker analizuje zagrożenia, ocenia ryzyko i buduje dedykowany program ochrony. Działa jako pośrednik, który zna język klienta i ubezpieczyciela, dzięki czemu potrafi dopasować ofertę do realnych potrzeb biznesu. Negocjuje warunki, zabezpiecza interesy firmy i czuwa nad wdrożeniem zapisów umowy w praktyce. Co równie ważne – wspiera klienta w sytuacjach kryzysowych, czyli w trakcie likwidacji szkód. W branży morskiej, gdzie zdarzenia są kosztowne i skomplikowane, odpowiednie wsparcie eksperta może przesądzić o tym, czy odszkodowanie zostanie wypłacone szybko i w pełnej wysokości. Broker to nie koszt – to inwestycja w spokój i profesjonalne zabezpieczenie.

Ryzyka stoczniowe – o czym muszą pamiętać producenci i remontowcy?

Ryzyka stoczniowe są odrębną i niezwykle wymagającą kategorią w ramach ubezpieczeń ryzyk morskich i transportowych. Dotyczą one zarówno budowy nowych jednostek, jak i remontów już istniejących statków. W przypadku statków w budowie wykorzystuje się specjalistyczne klauzule Institute Clauses for Builders’ Risks, które obejmują wszystkie ryzyka poza tymi wyraźnie wyłączonymi. Ubezpieczenie działa na każdym etapie – od montażu po próby morskie – aż do momentu przekazania statku armatorowi. Dla remontów kluczowe są klauzule Shiprepairers’ Liability, które obejmują odpowiedzialność stoczni za szkody powstałe podczas wykonywania prac. Trzeba też pamiętać o okresie przedłużonej odpowiedzialności po zakończeniu remontu oraz o tym, że armator powinien zachować własne ubezpieczenia casco i OC. Stocznie muszą więc działać w zgodzie z międzynarodowymi standardami, by nie narazić się na ryzyko kosztownych roszczeń.

Polski rynek ubezpieczeń morskich – możliwości i kierunki rozwoju

Polski rynek ubezpieczeń morskich i transportowych jest stosunkowo wąski, ale dynamicznie się rozwija. Obecnie dominują na nim dwaj główni gracze – Warta i PZU – którzy oferują kompleksowe produkty obejmujące casco, OC armatora oraz ubezpieczenia cargo. Coraz częściej widać współpracę tych ubezpieczycieli, łączących siły i pojemności, by wspólnie realizować nawet skomplikowane kontrakty. Równolegle, brokerzy pozyskują konkurencyjne oferty z rynków międzynarodowych – szczególnie dla ubezpieczeń typu P&I. Warto dodać, że w Polsce nadal większość ryzyk pokrywana jest przez jednego ubezpieczyciela, ale rośnie zainteresowanie modelem subscription markets, gdzie wielu ubezpieczycieli dzieli się odpowiedzialnością. Ten kierunek może poprawić elastyczność i dostępność ochrony dla armatorów i stoczni. Kluczowe będzie tu jednak doświadczenie brokera i jego umiejętność poruszania się w złożonym, anglosaskim systemie ubezpieczeń morskich.

Przeczytaj pełen artykuł Zbigniewa Foltyńskiego na łamach Miesięcznika Ubezpieczeniowego.

Zapraszamy także na nasze profile w mediach społecznościowych – FacebookLinkedIn, Instagram.

napisz do nas



W czym możemy pomóc?

Skontaktuj się z nami, aby uzyskać profesjonalne
wsparcie i oszczędności
napisz do nas

Dołącz do nas

socialmedia socialmedia socialmedia socialmedia
napisz do nas